 |
2010-03-25 Ehh super, wydaje mi sie ze ten snowboardzista tez oplaca podatki... jachimek
2010-03-25 a mi sie wydaje że to kompletny bałwan! dobrze że TOPR mają śmigłowce:)
ender
2010-03-25 a myśle ze ma zajawke na BK ja tez lubie jezdzic poza trasami i skoro dla Ciebie ktos kto jezdzi poza trasa jest balwan to obrazasz bardzo wiele osob... krisik 
2010-03-26 lol afera musieli uzyc smigłowca hmmm . adhan 
2010-03-29 nie przesadzajmy ze uzycie smigłowca to jakies halo... bez przesady!! kaesel 
2010-03-30 Jazda poza trasami na świeżym puchu to najprzyjemniejsze co może być na desce, ale freeride zawsze niesie za sobą pewne ryzyko (wiem coś o tym bo omalże utknęłabym w Alpach ;) na pewno nie nazywałabym go "bałwanem"- a raczej maniakiem, szczególnie jeśli wypuścił się sam, odważnym maniakiem mającym wiele szczęścia, że miał telefon i że TOPR ma śmigłowce ratunkowe, a ten snowboardzista- tak jak już ktoś tu napisał- na pewno tez płaci podatki, więc nie demonizujmy tej sytuacji, każdemu z nas zdarza się zrobić coś głupiego lub nieodpowiedzialnego. Więcej wyrozumiałości i wyciągnięcia wniosków na przyszłość (nie na swoich błędach ;) isis25
Zaloguj się aby dodać komentarz. |