 |
Pierwsze sukcesy alpejczyków z AST Poland
W dniach 7-8 stycznia w austriackiej miejscowości Kreischberg rozegrane zostały międzynarodowe zawody snowboardowe w slalomie gigancie równoległym. Były to pierwsze zawody snowboardowe w Europie w kategorii niższej niż Puchar Świata, na które przyjechało prawie 130 zawodników i 70 zawodniczek z całej Europy (a nawet Azji), by sprawdzić swe siły pierwszy raz w tym sezonie. Przypomnijmy, że warunki pogodowe i brak śniegu uniemożliwiły przeprowadzenie zawodów od początku grudnia aż do minionego weekendu.
W zawodach wzięli udział zawodnicy z czołówki Pucharu Świata m. in. Sylvain Dyvour (FRA) - srebrny medalista Mistrzostw Świata z 2009 r., Nevin Garmarini (SUI) - wielokrotne miejsca w najlepszej 10 Pucharu Świata i wielu innych topowych zawodników.
W pierwszym dniu wśród Pań triumfowała Erns Bernadete (AUT), 2 miejsce zajęła Locha Cheyenne (GER) i 3 Desmares Nathalie (FRA). Wśród Polek 17 miejsce zajęła Karolina Sztokfisz, a Weronika Biela (Alpine Snowboard Team) była 22.
Najlepsze miejsca wśród mężczyzn zajęli: 1 - Galmarini Nevin(SUI), 2 - Stefaner Jochan (AUT), 3 - Payer Aleksander (AUT). Najlepszym Polakiem okazał się Maciej Hańczewski, który zajął 33 miejsce. Za nim, na 35 pozycji, znalazł się Andrzej Gąsienica-Daniel, a 42 był Tomasz Kowalczyk. Cała trójka to członkowie Alpine Snowboard Teamu (prywatnego klubu działającego na własną rękę i nie czekającego na pomoc ze strony Polskiego Związku Snowboardu).
Drugi dzień zawodów okazał się zwycięski dla Tanji Brugger (AUT) oraz Kaspara Fruetsth (SUI). Ogromną niespodziankę sprawiła Karolina Sztokfisz, która wróciła do sportu po rocznej przerwie związanej z kontuzją i operacją barku - zajęła wysokie, 2 miejsce! Weronika Biela również poprawiła pozycję z poprzedniego dnia zajmując 6 pozycję, co było sporym wyczynem przy tak wysokim poziomie zawodów.
"Ogólne wrażenia z zawodów są bardzo pozytywne. Pogoda, warunki na stoku, atmosfera zawodów dopisały. Widać postęp; w zeszłym roku razem z pozostałymi zawodnikami Kadry Narodowej odstawaliśmy min. 4-5 sekund od najlepszego zawodnika, a tym razem były to 2-3 sekundy. To znaczy, że poczyniliśmy duży progres w technice i skuteczności przejazdów. Dużym doświadczeniem dla nas była możliwość ścigania się z najlepszymi zawodnikami Pucharu Świata. Na pewno jest jeszcze dużo do zrobienia ale przynajmniej wiemy, że nasze działania idą w dobrym kierunku" - komentują Andrzej Gąsienica-Daniel i Tomasz Kowalczyk, założyciele Teamu.
"Bardo cieszymy się z wyniku koleżanek klubowych. Dziewczyny wymiatają" - dodał Maciej Hańczewski.
Plan startu na najbliższy weekend to Puchar Europy we Vratnej (SVK).
Życzymy kolejnych sukcesów oraz osiągnięcia wyznaczonych celów dla wszystkich zawodników Alpine Snoaboard Teamu.
Więcej ciekawostek oraz zdjęć znajdziecie na stronie Teamu www.astpoland.com
|
|
|